Programista rozgrywki, czyli prawdziwy mag

Programista rozgrywki, czyli prawdziwy mag

Kim jest programista rozgrywki? Wbrew pozorom to ktoś inny niż programista technologii. To osoba odpowiedzialna za implementację logiki gry. Jak jego praca wygląda w praktyce opowiedział podczas 4. dnia Miedź Jamu Aleksander Kauch, Senior Engineering Lead z 11 bit studios.

Zastanawiacie się, czy pasujecie profilem do zawodu programisty rozgrywki? Przede wszystkim sprawdźcie czy:

∙ potraficie programować

∙ posiadacie znajomość silnika gry (najlepiej jednego z popularnych)

∙ rozumiecie architekturę programowania

∙ posługujecie się zrozumiałym językiem i potraficie dogadać się z innymi

∙ jesteście otwarci na uwagi i dyskusję

∙ macie analityczne podejście do gier

– Jednym z podstawowych zadań programisty rozgrywki jest programowanie nowych featurerów (funkcji) przy współpracy z działami designu i artu. Do tego dochodzi naprawa błędów wspólnie z osobami z QA[1], dbanie o kod i wsparcie technologiczne innych działów. Tylko prawdziwy mag jest w stanie poradzić sobie z komunikacją z tyloma ludźmi – mówi z uśmiechem się Aleksander Kauch.

Jak zacząć?

Jest kilka sposobów na rozpoczęcie przygody z programowaniem rozgrywki. Mogą to być studia programistyczne, bo pokazują możliwości i kierunki rozwoju. Dają też bazę matematyczną i pokazują, że ktoś potrafi się uczyć. Nie gwarantują jednak umiejętności ani zatrudnienia.

Można się także uczyć samodzielnie, ale nie jest to prosta droga, zwłaszcza jeżeli chodzi o podstawy matematyczne. Ważne by zacząć od podstaw programowania, a nie od razu od tutoriali robienia gier. Dlaczego?

– Tutoriale są powierzchowne i mylące. Uczą jak coś zrobić, ale nie jak zrobić dobrze. Nie obejmują też podstaw, a początkującym ciężko ocenić ich jakość. Zachowałbym ostrożność również przy decyzji o zakupieniu kursu. Często wyciągają tylko pieniądze – podpowiada Kauch.

Okazuje się, że najlepszym rozwiązaniem jest to najprostsze, czyli zacząć robić gry ☺

– Bierzcie udział w game jam’ach, rozwijajcie własne projekty albo projekty na studiach. Tylko róbcie gry, a nie silniki gier, tych jest dostateczne dużo darmowych – radzi Kauch.

Pierwsze projekty mogą być bardzo proste, ale ważne, żeby były skończone.

– Programowanie nie jest czyste ani przyjemne, ale jak skończycie to, co planowaliście, to jest to bardzo satysfakcjonujące – podsumowuje Kauch.