WYDANIE GRY KROK PO KROKU

WYDANIE GRY KROK PO KROKU

Udało się! Stworzyłeś swoją pierwszą grę. Czas na jej wydanie i promocję. O tym, jak zrobić to najskuteczniej dowiedzieli się 5. dnia uczestnicy MiedźJamu. W rolę przewodników po meandrach wydawniczych i marketingowych wcielili się Piotr Gnyp (Movie Games), Mateusz Witczak (PolskiGameDev.pl) i Wojciech Kasprzyk (GamePlanet).

Dziś mamy dwa różne podejścia do wydawania gier:

– samodzielne – z tym wiąże się z duża ilość pracy po stronie dewelopera. Przede wszystkim musi mieć do pomocy kogoś kto będzie przygotowywał materiały, robił screeny czy kontaktował się z partnerami i mediami. Albo robić to wszystko samemu

– we współpracy z wydawcą – dobre rozwiązanie, zwłaszcza jeśli nie posiada się doświadczenia i rozpoznawalnej marki. Przede wszystkim deweloper otrzymuje zespół ludzi, który 'ogarnia’ całą robotę wydawniczą, a on sam może się skupić na robieniu gry. Są jednak minusy. Często umowy są niekorzystne dla deweloperów, czasem szwankuje też komunikacja na linii deweloper – wydawca. Dodatkowo, druga strona może mieć inną wizję produktu, co również nie wpływa pozytywnie na współpracę.

Wszyscy prelegenci zgodzili się natomiast, że obecnie najlepszym miejscem do globalnego wydawania gier jest Steam. Pozostałe sklepy jak Apple czy Google są dziś „zapchane” grami.

Nie było jednak zgody, co do tego czy Steam to także najlepsze miejsce do promocji gry.

Na żywo, na konwentach czy konferencjach, można osobiście porozmawiać z twórcą i poznać lepiej jego wizję – wskazał Mateusz Witczak.

Tak, ale online można zrobić to samo, a nawet lepiej i taniej. Promocja w Internecie gwarantuje dotarcie do największej liczby odbiorców – podkreśla Piotr Gnyp.

Oczywiście jest jeszcze MiedźJam. O możliwościach, jakie niesie ze sobą udział w tym wydarzeniu opowiedział Wojtek Kasprzyk.

Każdy niezależny twórca jest zaproszony do współpracy z partnerami MiedźJam’u, czyli GamePlanet i Only Games. Na obydwu serwisach, deweloper może bez ponoszenia kosztów przetestować swoje dzieło na szerokiej grupie graczy, wypromować je, a nawet zmonetyzować dzięki reklamom lub mikrotransakcjom – wylicza Kasprzyk.

Oceny gry, a wycena

Na koniec pozostaje jeszcze kwestia wyceny gry. Nie jest to jednak zadanie proste.

Dzisiaj wyznacznikiem wyceny gier u inwestorów stały się oceny użytkowników i wishlista[1]. Niestety, to nie zawsze najlepszy sposób, ponieważ nie mamy wiedzy, kto wyraził chęć zakupu i czy ostatecznie przełoży się to na realną transakcję – zauważa Piotr Gnyp

Póki co, uczestników MiedźJam’u czeka intensywny weekend przed ukończeniem swojej gry i zgłoszeniem jej do konkursu. Trzymamy za nich kciuki, a poziomem wyceny będziemy martwić się później ☺